Policjanci z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji wczorajszym popołudniem uratowali psa. Zwierzę pływało w rzece Bystrzycy i nie mogło wydostać się na brzeg. Stróże prawa wydobyli przemarzniętego czworonoga z wody. Jak się okazało, cudem uszedł z życiem, gdyż miał łapy związane szelkami.
Zdarzenie miało miejsce wczoraj około godz. 15:30. Policjanci z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji KWP w Lublinie pełnili służbę w pieszym patrolu do dyspozycji I komisariatu. Kiedy patrolowali teren przy ul. Piłsudskiego w okolicy ścieżki rowerowej nagle zauważyli, że w rzece Bystrzyca pływa pies. Zwierzę próbowało wydostać się na brzeg, lecz nadaremnie. Policjanci postanowili pomóc czworonogowi. Starszy sierżant Mariusz Kulibab położył się na śniegu, zaś st.post. Mariusz Muzioł trzymał kolegę za pas asekurując go w ten sposób. Po kilku minutach udało się wyciągnąć przemoczone i zziębnięte zwierzę z wody.
Kliknij na zdjęcie aby wejść do galerii
Na szczęście suczka jest już cała i zdrowa. Policjanci przewieźli ją do schroniska dla zwierząt.
źródło: KWP LUBLIN